Andrzej B., rekordzista pod względem liczby zarzutów korupcyjnych do 31 marca będzie oglądał świat zza krat. Sąd zastrzegł jednak, że może wyjść na wolność, jeśli wpłaci 150 tysięcy złotych kaucji. Były drugi trener Wisły usłyszał aż 104 zarzuty.
Prokuratorzy domagali się bezwarunkowego aresztowania "Młodego Fryzjera". "Naszym zdaniem tylko bezwzględna izolacja tego podejrzanego daje gwarancję nie zakłócania śledztwa. Złożymy zażalenie na decyzję sądu" - mówi naczelnik wrocławskiej prokuratury Edward Zalewski.
Prokuratura zarzuca Andrzejowi B. ustawienie prawie 90 meczów piłkarskich m.in. Zagłębia Sosnowiec, Unii Janikowo i Motoru Lublin, w latach 2003-2006. Mężczyzna nie chciał komentować decyzji sądu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|