Luis Perea z Atletico Madryt przeżył podczas meczu prawdziwy koszmar. Już w czwartej minucie spotkania obrońca został kopnięty w głowę przez rywala z Sewilli. Perea upadł na murawę i długo leżał w zupełnym bezruchu. Trzeba było w trybie ekspresowym przetransportować go do szpitala. Okazało się, że pękła mu kość. Zobacz, jak doszło do tego fatalnego wypadku.
>>>Zobacz, jaki cios dostał od rywala Perea
Perea nie będzie grał w piłkę przynajmniej przez miesiąc. Obrońca Atletico został kopnięty w głowę przez piłkarza Sewilli
Podczas walki o piłkę Romaric kopnął Pereę w głowę. Perea upadł na murawę i przez ponad minutę leżał w bezruchu. Wprost ze stadionu został przewieziony do Virgen del Rocio w Sewilli, gdzie przeszedł szczegółowe badania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|