Dziennik Gazeta Prawana logo

Wasilewski zachował zimną krew

23 lutego 2009, 23:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Wasilewski zdobył gola, który może zadecydować o losach mistrzostwa Belgii. Polak z zimną krwią wykorzystał rzut karny w meczu Anderlechtu z głównym rywalem do tytułu Standardem Liege. Chwila była trudna, bo na tablicy widniał wynik 2:2. Ale reprezentant Polski się nie pomylił.

- mówi Wasilewski. Spotkanie skończyło się rezultatem 4:2, co sprawiło, że Fiołki mają trzy punkty przewagi nad Standardem.

"To dlatego presja przed meczem była tak duża. Przed meczem na każdym kroku dało się odczuć, że gramy o coś ważnego" - opowiada Wasilewski DZIENNIKOWI. "W pierwszej połowie byliśmy trochę sparaliżowani, ale potem poszło już dobrze".

Po zdobytej bramce Wasilewski oszalał ze szczęścia. Wskoczył na płot i wyściskał się z kibicami. "To takie nasze The Kop" - żartuje belgijski dziennikarz Yves Taildeman, porównując sektor najbardziej fanatycznych kibiców Anderlechtu do słynnej trybuny na Anfield Road w Liverpoolu.

"Szkoda, ale w takich momentach człowiek nie myśli o konsekwencjach" - tłumaczy Wasilewski oraz dodaje, że bzdurą są informacje, jakoby nie on, a Jan Polak miał strzelać karnego. "Trener wyznaczył mnie i ja strzelałem. A Polak podał mi po prostu piłkę przed karnym".

Zdaniem „Wasyla” cztery punkty przewagi nad Standardem to za mało, by już cieszyć się z mistrzostwa. "Już po rundzie jesiennej mieliśmy taką przewagę i ją roztrwoniliśmy. Musimy uważać. Przed tą rundą trener powiedział nam, że mamy zdobyć puchar i mistrzostwo. ".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj