Dzisiejszy artykuł DZIENNIKA "UEFA pisze list do Laty", zelektryzował piłkarski świat. Chodziło o list, jaki zirytowana korupcją UEFA miała wysłać do Polskiego Związku Piłki Nożnej. Do sprawy odniósł się prezes Grzegorz Lato, który oświadczył, że żadnego listu nie otrzymał, bo... "taki nie został napisany".
"Prawdziwy jest jedynie fakt, że w związku z od dawna prowadzonym śledztwem prokuratury odnośnie korupcji" - czytamy na oficjalnej stronie PZPN.
>>>UEFA wreszcie straciła cierpliwość do PZPN
Grzegorz Lato dziwi się, że tak rozdmuchano sprawę, "której faktycznie nie ma" i zwraca uwagę na fakt, iż ,"w tym samym artykule prasowym zacytowane zostały słowa Williama Gaillarda, rzecznika prezydenta UEFA - Michela Platiniego, iż z najwyższych szczebli Europejskiej Unii Futbolu nie zostało wystosowane w ostatnim czasie żadne pismo adresowane do Polskiego Związku Piłki Nożnej".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane