Dziennik Gazeta Prawana logo

Real przegrał z Valencią. Broni już tylko honoru

10 maja 2009, 20:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Real upadł i nie potrafi się podnieść. Tydzień temu Królewskich znokautowała Barcelona (6:2), a w sobotę leżącego skopała Valencia (3:0). Real znów zagrał beznadziejnie w obronie, bardzo słabo w pomocy i równie źle w ataku. Piłkarze Valencii na ich tle wyglądali jak prawdziwi Galacticos.

Goście tłumaczyli się tak samo jak po meczu z Barcą - że to boli, ale świat się nie skończył, trzeba zapomnieć i żyć dalej. Żadnego „przepraszam”, żadnego bicia się w pierś.

"Staraliśmy się wygrać ten mecz, ale wydarzenia nie ułożyły się po naszej myśli. Poza tym " - powiedział Marcelo.

Kibice jednak nie chcą zapomnieć. Po meczu kilku piłkarzy Królewskich dostało od nich jasny przekaz - macie więcej nie przynosić nam wstydu albo weźmiemy sprawę w swoje ręce. Niektórzy zawodnicy uderzyli więc w wysokie tony. Pojawiły się wypowiedzi odwołujące się do honoru. - stwierdził Gonzalo Higuain. "Byliśmy słabi, ale musimy chronić wizerunek naszego klubu" - dodał jeden z obrońców (czyli tych, którym oberwało się najbardziej) Christoph Metzelder.

>>>Real Madryt znów na kolanach. Zobacz wideo

Real nie ma szczęścia do obrońców, ale też stosuje złą politykę wobec trenerów. Kiedy zwolniono Vicente del Bosquego, okazało się, że minie ładnych parę sezonów, zanim ktoś powtórzy jego sukcesy. Fabio Capello zdobył dwa lata temu mistrzostwo i też go zwolniono. Jaki więc los czeka Juande Ramosa, który w tym sezonie nie zdobędzie ani jednego trofeum? Infamia, ostracyzm, lincz?

Na Santiago Bernabeu stypa, na razie jest cicho, ale to tylko cisza przed burzą. Tak naprawdę szykuje się rewolucja - znowu. Iker Casillas, świadek kilku takich rewolucji, przestrzega jednak przed drastycznymi zmianami. - powiedział bramkarz Realu. I zaznaczył: "Jeśli jednak zmiany będą, to jestem za tym, aby sprowadzać Hiszpanów. To nie rasizm, po prostu wierzę, że Hiszpanie grają najlepiej na świecie".

Jednak kandydaci na nowego prezesa otwarcie mówią o poważnych zmianach. A Zinedine Zidane, który ma przyjść do Realu razem z nowym szefem, chce ściągać klasowych obcokrajowców, a nie Hiszpanów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj