Pomysłowość ludzka nie zna granic. Ukraińskie służby graniczne zatrzymały wczoraj 24-letniego Senegalczyka, który podawał się za piłkarza Dynama Moskwa. Afrykańczyk wpadł na nietypowy pomysł - próbował nielegalnie przekroczyć granicę rosyjsko-ukraińską w rejonie wsi Sopycz w okręgu sumskim.
Tłumaczenie piłkarza było kuriozalne. , więc postanowił poszukać tam nowego klubu. Kiedy na granicy zatrzymano go za brak wizy, postanowił przechytrzyć pograniczników i obejść ich posterunek dookoła. Został jednak złapany i grożą mu poważne konsekwencje prawne.
Władze Dynama nie mają pojęcia co to za zawodnik. W ich klubie grał tylko jeden Senegalczyk - Pascal Mendy, ale odszedł z klubu w 2006 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|