Tomasz Kuszczak już nie ma co liczyć na awans w bramce Manchesteru United. Klub przedłużył bowiem kontrakt z Benem Fosterem. Zdaniem angielskich mediów oznacza to, że to właśnie Anglik jest następcą Holendra Edwina van der Sara, a Polak tylko trzecim bramkarzem "Czerwonych Diabłów".
Foster podpisał z klubem czteroletnim kontraktem i będzie zarabiał 50 tysięcy funtów tygodniowo, to o 10 tys. funtów więcej niż Tomek Kuszczak. Ale nie są to jedyne różnice... "Daily Express" nie ma wątpliwości, że Ferguson postawi teraz na Fostera, który wciąż ma szanse na wyjazd na mistrzostwa świata z reprezentacją Anglii. A co z Kuszczakiem?
Wydaje się, że polski bramkarz nie zamierza składać broni. Po minionym sezonie miał oferty z innych klubów, w których miałby pewne miejsce w składzie, ale on postanowił, że zostanie na Old Trafford i powalczy o swoją pozycję. Zobaczymy, co z tego wyniknie...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|