Po historycznym meczu z Kolumbią Tomasz Kuszczak otrzymał pseudonim "Puszczak". Okazuje się jednak, że inni bramkarze Manchesteru United też popełniają bardzo głupie błędy. Zarówno Edvin Van ser Sar, jak i Ben Foster puścili szmaty w towarzyskim meczu z Malezją.
Najpierw piłka wpadła Van der Sarowi za kołnierz po strzale Yahyah, a potem Foster przyjmował piłkę tak, jak Artur Boruc w meczu z Irlandią Płn., i dopadł do niej Yahyah, zdobywając swojąa drugą bramkę.
Teraz szansę gry dostanie Kuszczak. Miejmy nadzieję, że jej nie zmarnuje...
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|