Przed Ronaldo kilka bezsennych nocy. Dlaczego? Rok temu Brazylijczyk chciał się zabawić z prostytutkami. Pech chciał, że trafił na transwestytów. Jak doniosły miejscowe media, jeden z nich zmarł niedawno na AIDS. Teraz piłkarz musi zrobić badania i czekać na wynik.
22-latek, znany w kręgu transwestytów jako Andrea, trafił kilka dni temu do szpitala. Tam . Bezpośrednią przyczyną zgonu było ciężkie zapalenie płuc.
To właśnie Andrea był jednym z tych, którzy bawili się z Ronaldo w hotelu. Teraz piłkarz musi zrobić badania i czekać na wynik. Jeśli będzie pozytywny, to noc sprzed roku będzie najtragiczniejszą w jego życiu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane