Mógł być kapitanem i liderem Lecha Poznań, ale wybrał grę w Rosji. Rafał Murawski wciąż nie może jednak zadebiutować w Rubinie Kazań. Dlaczego? Według Rosjan Polak ma ogromne zaległości treningowe. "Nie jestem w optymalnej formie" - potwierdza Murawski. "O miejsce w składzie zamierzam walczyć od pierwszego sierpnia" - dodaje były gracz "Kolejorza".
W sierpniu konkurencja może jednak "odjechać" polskiemu pomocnikowi. Czy reprezentantowi naszego kraju uda się wywalczyć miejsce w pierwszym składzie mistrza Rosji?
Będzie ciężko. W środku pola w Rubinie grają inni , jest też Aleksandr Ryazantsjew.
Murawski na pewno się jednak nie podda. "Zamierzam walczyć ze wszystkich sił" - zapewnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|