Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister sportu wysyła kontrolerów do PZPN

31 lipca 2009, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister sportu wysyła kontrolerów do PZPN
Inne
To nie koniec afery związanej ze startem piłkarskiej ekstraklasy. Minister sportu Mirosław Drzewiecki wysłał kontrolę do Polskiego Związku Piłki Nożnej. To między innymi efekt fiaska mediacji pomiędzy PZPN i klubem ŁKS Łódź, któremu nie przyznano licencji na występy w ekstraklasie.

Jak napisano w komunikacie, minister Drzewiecki postanowił "skierować z dniem 31 lipca 2009 roku kontrolę do Polskiego Związku Piłki Nożnej w celu sprawdzenia legalności i praworządności podejmowanych decyzji".

, w zakresie procesu licencyjnego wybranych klubów najwyższej klasy rozgrywkowej w sezonie 2009/2010" - czytamy.

>>> ŁKS Łódź nie zagra w Ekstraklasie

do czasu rozpoznania sprawy i wydania ostatecznych rozstrzygnięć przez powołane do tego organy. Pisma w tej sprawie skierował też do zarządzającej rozgrywkami spółki Ekstraklasa SA. Rozgrywki piłkarskiej ekstraklasy rozpoczynają się w piątek.

"Z tego co wiem, to minister chce przejrzeć dokumenty licencyjne. Nie możemy mu ich jednak udostępnić, ponieważ są poufne, a zasady dostępu do nich określa podręcznik licencyjny UEFA. Jedynym organem upoważnionym do ich otrzymania jest sąd. Wystąpimy do klubów z pytaniem o zgodę na udostępnienie dokumentów, ale później taką możliwość musi jeszcze zaakceptować UEFA. Nie planujemy też kolejnych zmian w kalendarzu rozgrywek. W czwartek na wniosek ŁKS-u przełożyliśmy mecz tego zespołu z Wartą Poznań. Jeśli chodzi o Cracovię, to decyzja leży w gestii Ekstraklasy SA" - powiedział rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.

"Rozumiem intencje ministra sportu, któremu zależy na przestrzeganiu zasad fair-play i ducha sportu. Jednak ja muszę respektować decyzje PZPN i w oparciu o nie podejmować dalsze decyzje. Fakty są takie, że Cracovia ma, a ŁKS nie ma licencji na grę w ekstraklasie. Jako prezes spółki akcyjnej podejmując decyzję muszę kierować się interesem spółki i postępować zgodnie z literą prawa. Wspólnie z prawnikami analizowaliśmy obowiązujące przepisy i nie znaleźliśmy podstaw prawnych do bezterminowego przełożenia meczów" - powiedział prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj