Jak nietrudno się domyślić, byli to przebrani za policjantów bandyci. To był prawdziwy horror. Piłkarz francuskiego Lille Pierre-Alain Frau został zatrzymany przez funkcjonariuszy, a później wrzucony do bagażnika i wywieziony za miasto. Na szczęście przestępcy uwolnili piłkarza, ale wcześniej zabrali mu auto, pieniądze, biżuterię i karty kredytowe.
Kolega klubowy Ludovica Obraniaka przeżył koszmar, gdy wracał po meczu z Lorient do domu. Kiedy piłkarz się zatrzymał nie minęła chwila, a już siedział zamknięty w bagażniku swojego samochodu.
Na szczęście złodzieje przebrani za policjantów nie zrobili mu krzywdy. Okradli zawodnika, a potem wyrzucili z samochodu tuż za miastem.
Frau to urodzony pechowiec. Niecały , a zguby nie udało się odzyskać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|