Christo Stoiczkow to piłkarz, który zawsze mówi ciekawie i najczęściej kontrowersyjnie. Teraz postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami na temat jednego z byłych trenerów. "Luis Van Gaal to niesamowity głupek" - stwierdził "Stoiko", oceniając swego szkoleniowca z Barcelony.
Stoiczkow grał pod wodzą Van Gaala w Barcelonie. Współpracowało im się jak widać średnio, bo bułgarski gwiazdor nie ma litości dla swojego byłego trenera.
"Może ma dużą głowę, ale nie wiem co w środku. Chciał ze mnie zrobić pomocnika, a przecież ja przez całe życie grałem na pozycji napastnika" - rzucił niespodziewanie Stoiczkow.
Bułgar szczerze mówi, że niczego się od Holendra nie nauczył. "Mam nadzieję, że już nigdy więcej nie będę miał z nim nic do czynienia" - oznajmił, a zacytowała go interia.pl.
Stoiczkow grał w FC Barcelona od sezonu 1990/1991 aż do sezonu 1997/98 - z roczną przerwą na występy we włoskiej Parmie (1995/96).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|