Dziennik Gazeta Prawana logo

Krokodyl zjadł piłkarza w czasie kąpieli

9 października 2008, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piłkarze z Afryki robią rzeczy, o których Europejczycy nawet nie myślą. Zdarza się nawet, że odprawiają czary. Tym razem zawodnicy jednego z klubów w Zimbabwe pomaszerowali nad rzekę, by wziąć rytualną kąpiel. Niestety, na brzeg zamiast szesnastu piłkarzy wróciło tylko piętnastu.

Midland Portland Cement to klub grający w drugiej lidze Zimbabwe. Piłkarze przygotowywali się do jednego z meczów i całą drużyną pomaszerowali nad rzekę Zambezi, żeby rytualnie oszyścić swoje ciała.

W kąpieli wzięło udział szesnastu piłkarzy, ale na ląd wyszło z rzeki tylko piętnastu. Jak się okazuje, piłkarza porwał silny nurt. Rzeka zamieszkiwana jest w dodatku przez krokodyle i hipopotamy - wytropił serwis zczuba.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj