Kibice nie zobaczą już na wiosnę piłkarzy Zawiszy Bydgoszcz walczących o awans do Orange Ekstraklasy. W ogóle ich nie zobaczą. Zarząd klubu wycofał drużynę zajmującą drugie miejsce w drugiej lidze. Jako powód działacze podali "fatalną atmosferę wokół polskiej piłki".
A tak naprawdę poszło o to, że wycofał się główny sponsor klubu. Właściciele Hydrobudowy zakręcili kurek z pieniędzmi po tym, jak okazało się, że klub jest zamieszany w aferę korupcyjną. Były prezes Zawiszy, Wojciech K. został zatrzymany przez wrocławską prokuraturę w związku z ustawianiem meczów.
Oprócz kibiców najbardziej zawiedzeni mogą czuć się piłkarze. Za awans mieli obiecany milion złotych do podziału. Ale teraz mogą sobie szukać nowych klubów.
Zespół zajmował drugie miejsce. Po 17. spotkaniach piłkarze Zawiszy mieli 38 punktów. Byli jedną nogą w Orange Ekstraklasie, ale to już przeszłość. Drużyna przestała istnieć. Jeżeli kibice w Bydgoszczy będą chcieli oglądać futbol, to pozostaje im tylko czwartoligowy zespół Zawiszy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|