Wojcieszak jest prawnikiem z Poznania. W 2005 roku był ekspertem Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu, a ostatnio doradcą ministra sportu, Tomasza Lipca.
Wiceprezes zawieszonego zarządu PZPN, Eugeniusz Kolator, uważa, że to i tak nic nie zmieni. "Pan Andrzej Rusko był kuratorem, ale jednocześnie pełnił funkcję
prezesa Ekstraklasy SA, co stanowiło konflikt interesów. Teraz ten element kolizyjny został wyeliminowany. Wojcieszak nie jest zainteresowany profitami płynącymi z PZPN. Nic to jednak nie
zmienia w relacjach z FIFA - dla nich on pozostaje kuratorem wprowadzonym przez administrację rządową" - twierdzi.
Tuż przed rezygnacją ze stanowiska Rusko podjął decyzję o zmianie terminu nadzwyczajnego zjazdu PZPN. Odbędzie się on 11 zamiast 2 marca. Podczas zjazdu ma zostać wybrany nowy zarząd związku. Jak dotąd oficjalnie swoją kandydaturę na szefa PZPN zgłosił tylko Grzegorz Lato. W najbliższych dniach swoje podania złożą Roman Kosecki i Ryszard Czarnecki.
W środę FIFA ostrzegła Polskę, że jeżeli minister sportu nie wycofa kuratora, to naszym drużynom grożą "poważne sankcje". Te sankcje to zawieszenie Polski w prawach członkowskich. A więc nasza reprezentacja nie mogłaby grać w eliminacjach mistrzostw Europy, a kluby zostałyby wykluczone z pucharów europejskich.