Odkąd David Beckham zdecydował, że będzie grał dla Los Angeles Galaxy, w Ameryce zapanowała euforia. Ludzie masowo zaczęli wykupywać bilety na mecze. Do klubu zgłaszają się tłumy piłkarzy, którzy chcą grać w jednej drużynie z najpopularniejszym piłkarzem świata.
Wierzą, że łatwo się załapią do składu. Bo w MLS grają głównie piłkarscy emeryci i poziom nie jest za wysoki. Dlatego jak dotąd ponad półtora tysiąca piłkarzy z całego świata poprzysyłało swoje zgłoszenia. Opisują, jakimi to nie są wybitnymi piłkarzami, i to właśnie ich trzeba wziąć do składu.
Trenerzy klubowi cały czas robią selekcję. Podczas jednego z testów najlepiej wypadli między innymi 33-letni barman z Miami, 27-letni kierowca ciężarówki ze stanu Nowy York i 23-letni obserwator ssaków morskich z Miami. Oni mogą zagrać w jednej drużynie z Davidem Beckhamem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|