Dziennik Gazeta Prawana logo

Brazylijski trener "ofiarą mody"

12 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po ostatnim meczu piłkarzy Brazylii kibice z kraju kawy są źli na trenera reprezentacji. Nie dość, że ich reprezentacja przegrała w fatalnym stylu z Portugalia, to dodatkowo fanów "Canarinhos" zdenerwował... strój szkoleniowca ich drużyny. Według nich, Dunga ubrał się jak nie z tej epoki.
Trener Brazylijczyków stał przy linii podczas meczu z Portugalią w Londynie w krzykliwie czarno-białej koszulce z tandetnymi klamrami na piersiach. "Wyglądał, jakby szedł na dyskotekę. Ale chyba pomylił epoki, bo tak chodziło się na zabawy w latach 70" - mówili załamani wyglądem szkoleniowca fani.

Ale kibice nie tracili też humoru. Tyle że czarnego. "On swoim strojem dostosował się do stylu gry naszych piłkarzy, który najkrócej można określić jako tragiczny" - śmiali się fani.

Przed kolejnym meczem Dunga musi staranniej dobierać taktykę dla swoich piłkarzy, jak i części swojej garderoby.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj