Po ostatnim meczu piłkarzy Brazylii kibice z kraju kawy są źli na trenera reprezentacji. Nie dość, że ich reprezentacja przegrała w fatalnym stylu z Portugalia, to dodatkowo fanów "Canarinhos" zdenerwował... strój szkoleniowca ich drużyny. Według nich, Dunga ubrał się jak nie z tej epoki.
Trener Brazylijczyków stał przy linii podczas meczu z Portugalią w Londynie w krzykliwie czarno-białej koszulce z tandetnymi klamrami na piersiach.
"Wyglądał, jakby szedł na dyskotekę. Ale chyba pomylił epoki, bo tak chodziło się na zabawy w latach 70" - mówili załamani wyglądem szkoleniowca fani.
Ale kibice nie tracili też humoru. Tyle że czarnego. "On swoim strojem dostosował się do stylu gry naszych piłkarzy, który najkrócej można określić jako tragiczny" - śmiali się fani.
Przed kolejnym meczem Dunga musi staranniej dobierać taktykę dla swoich piłkarzy, jak i części swojej garderoby.
Ale kibice nie tracili też humoru. Tyle że czarnego. "On swoim strojem dostosował się do stylu gry naszych piłkarzy, który najkrócej można określić jako tragiczny" - śmiali się fani.
Przed kolejnym meczem Dunga musi staranniej dobierać taktykę dla swoich piłkarzy, jak i części swojej garderoby.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|