Znów dali znać o sobie piłkarscy chuligani. Tym razem zadymy urządzili kibole Atletico Madryt i Crveny Zvezdy Belgrad. W stolicy Hiszpanii policja, by rozpędzić awanturujących się fanów, użyła gumowych kul oraz elektrycznych pałek. Natomiast w największym mieście Serbii sytuacja została opanowana dopiero po interwencji konnych oddziałów policji.
Kibice Crvenej Zvezdy nie mogli pogodzić się z porażką (2:4) swojego zespołu w derbowym meczu z Partizanem. Po ostatnim gwizdku sędziego rozwścieczeni fani wyszli
na ulice i zaczęli niszczyć wszystko, co spotkali na swojej drodze. Dopiero zdecydowana interwencja konnych oddziałów belgradzkiej policji rozpędziła dziki tłum. 20 osób zostało
aresztowanych. Jeden z kibiców jest poważnie ranny.
Natomiast w starciach kibiców z policją w Madrycie ucierpiało 17 osób. Cztery z nich trafiły do szpitala. Fani Atletico przed meczem z Realem zaatakowali policjantów, którzy w odpowiedzi użyli gumowych kul oraz elektrycznych pałek.
Natomiast w starciach kibiców z policją w Madrycie ucierpiało 17 osób. Cztery z nich trafiły do szpitala. Fani Atletico przed meczem z Realem zaatakowali policjantów, którzy w odpowiedzi użyli gumowych kul oraz elektrycznych pałek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|