Dziennik Gazeta Prawana logo

Obserwator PZPN wpadł w ręce policji

12 października 2007, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wpadł jak śliwka w kompot. Wrocławscy policjanci zatrzymali dziś rano podejrzewanego o korupcję obserwatora PZPN z Warszawy. 51-letni Krzysztof W. zostanie przewieziony teraz do Wrocławia i przesłuchany.
Prawdopodobnie jeszcze dziś prokuratura postawi mu zarzuty. Mężczyzna podejrzany jest o przyjmowanie łapówek w zamian za ustawianie wyników meczów oraz korzystne oceny dla sędziów.

Zatrzymany w latach 1994-2001 był sędzią piłkarskim, prowadził mecze w ekstraklasie, a pod koniec kariery pojedyncze spotkania w Pucharze Polski. Następnie został obserwatorem mazowieckiego Kolegium Sędziów.

To kolejna osoba zamieszana w aferę w polskiej piłce zatrzymana w tym tygodniu. Wczoraj po postawieniu sześciu zarzutów dotyczących korupcji zwolniono do domu Janusza O., byłego sędziego drugoligowego z Radomia.

Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty 66 osobom zamieszanym w ustawianie wyników spotkań. Wśród nich są m.in. uważany za szefa piłkarskiej mafii w Polsce Ryszard F., pseudonim Fryzjer, oraz Wit Ż. - członek zarządu PZPN. Jego zatrzymanie przesądziło o wprowadzeniu przez ministra sportu kuratora do związku.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj