Manchester United idzie na mistrza. Czerwone Diabły rozgromiły na własnym boisku Bolton Wanderers 4:1. Cały mecz zagrał Tomasz Kuszczak. Bronił fantastycznie. Skapitulował tylko raz, po rzucie karnym wykonywanym przez Gary'ego Speeda w 86. minucie.
Manchester United ma już dziewięć punktów przewagi nad Chelsea Londyn. Po 25. minutach było już 3:0 dla Manchesteru. Dwie bramki zdobył Koreańczyk Park Ji Sung i
jedną Wayne Rooney. Na 15 minut przed końcem podwyższył Rooney.
W drużynie Boltonu na bramce stał Fin Jussi Jaaskalainen, który jest jednym z rywali Artura Boruca do gry w zespole Arsenalu Londyn.
Bolton regularnie przegrywa z Czerwonymi Diabłami. Ostatni raz wygrał z podopiecznymi sir Alexa Fergusona pięć lat temu. W tym sezonie "Kłusaki" przegrały już w Boltonie z Manchesterem 0:4, głównie dzięki kapitalnej grze napastnika Wayne'a Rooneya, który strzelił w tym meczu trzy gole.
W drużynie Boltonu na bramce stał Fin Jussi Jaaskalainen, który jest jednym z rywali Artura Boruca do gry w zespole Arsenalu Londyn.
Bolton regularnie przegrywa z Czerwonymi Diabłami. Ostatni raz wygrał z podopiecznymi sir Alexa Fergusona pięć lat temu. W tym sezonie "Kłusaki" przegrały już w Boltonie z Manchesterem 0:4, głównie dzięki kapitalnej grze napastnika Wayne'a Rooneya, który strzelił w tym meczu trzy gole.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz