Jego gol niestety nie pomógł wygrać. Radosław Gilewicz zdobył bramkę w spotkaniu z SV Ried, ale jego drużyna - FC Superfund Pasching - przegrała 1:2. W zepole gospodarzy cały mecz rozegrał inny nasz zawodnik, Tomasz Rząsa.
Gilewicz zagrał od pierwszej minuty po raz pierwszy od dłuższego czasu. Ostatnio na boisko wchodził głównie z ławki rezerwowych. Nasz napastnik nie zawiódł strzelając gola w doliczonym czasie gry, w 93. minucie.
Nic to jednak nie dało, bo Pasching przegrywał wtedy 0:2 po bramkach Herwiga Drechsela. Całe spotkanie w zespole SV Ried rozegrał Tomasz Rząsa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl