Wczoraj w hitowym meczu Wisła Kraków wygrała z Legią Warszawa 3:1. Dziś i jutro zostaną rozegrane pozostałe mecze 24. kolejki Orange Ekstraklasy. W najciekawszym spotkaniu lider tabeli GKS Bełchatów zagra w Łodzi z ŁKS.
Korona Kielce - Odra Wodzisław (godz. 16.00)
Piłkarze Korony muszą na chwilę zapomnieć o finale Pucharu Polski, w którym już w najbliższy wtorek w Bełchatowie zagrają z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski. Jutro czeka ich ligowy mecz z Odrą. Kielczanie cały czas liczą się w walce o mistrzostwo Polski. Dlatego nie mogą odpuścić tego spotkania. Wygrać nie będzie łatwo, bo Odra nie straciła gola już od 297 minut.
Lech Poznań - Górnik Łęczna (sobota, godz. 18.00)
Na boisko wraca jedna z największych gwiazd Lecha. Henry Quinteros przez długi czas leczył kontuzje. W tym roku nie wystąpił jeszcze w żadnym meczu. W spotkaniu z Górnikiem zagra na pewno, ale nie wiadomo jak długo. "Po tak długiej przerwie nie wiadomo ile minut jest w stanie przebywać na boisku" - mówi drugi trener Lecha Poznań Marek Bajor. Peruwiańczyk w jesiennym meczu w Łęcznej strzelił dwie bramki. Jeśli dziś trafiłby do siatki rywali choć raz, to byłby dla niego udany powrót.
Pogoń Szczecin - Widzew Łódź (sobota, godz. 18.00)
Widzew ma szansę wygrać pierwszy wyjazdowy mecz ligowy od ponad pół roku. Jego rywalem będzie jedna z najsłabszych drużyn Orange Ekstraklasy - Pogoń Szczecin. Przed tym spotkaniem obaj trenerzy nie mają większych problemów kadrowych. W Widzewie zabraknie tylko kontuzjowanych Arkadiusza Aleksandra oraz Kelechiego Iheanacho. Za to do gry wracają Sasza Bogunović oraz Jakub Wawrzyniak i Jakub Rzeźniczak, którzy pauzowali za kartki. W Pogoni nie będzie mógł wystąpić Marcelo, który w ostatnim meczu zobaczył czerwoną kartkę. Za to do składu wracają Otavio i Felipe.
Wisła Płock - Zagłębie Lubin (sobota, godz. 18.00)
Drugie w tabeli Zagłębie Lubin jedzie do Płocka, gdzie zagra z ostatnią drużyną ekstraklasy. W Wiśle ostatnio nastąpiła zmiana trenera. Zakończono współpracę z Josefem Csaplarem, pod wodzą którego płocki zespół od ośmiu miesięcy nie wygrał u siebie ani jednego meczu. Zagłębie natomiast ma w dorobku zwycięstwa w sześciu z siedmiu ostatnich spotkań.
Górnik Zabrze - Dyskobolia Grodzisk Wlkp. (sobota, godz. 18.00)
Zdecydowanym faworytem są goście. Tym bardziej, że Górnik do tego spotkania przystąpi bez swoich dwóch czołowych strzelców - Błażeja Radlera i Artura Prokopa. Jednak drużyna z Wielkopolski mimo tego nie może sobie pozwolić na zlekceważenie rywala. Górnik na wiosnę pokazał, że na własnym boisku jest w stanie sprawić niespodziankę i wygrać z dużo silniejszym przeciwnikiem. Przekonała się o tym Legia Warszawa.
Arka Gdynia - Cracovia Kraków (sobota, godz. 19.00)
To był gorący tydzień w Arce. Po klęsce 0:6 z Lubinem trener Wojciech Stawowy postanowił odejść. O rozstaniu nie chce jednak słyszeć zarząd klubu, a nie godzą się na takie rozwiązanie także sami piłkarze. Ostatecznie Stawowy usiądzie dziś na ławce trenerskiej. O tym czy zostanie w klubie Gdyni zadecyduje - planowane po tym meczu - spotkanie szkoleniowca żółto-niebieskich i całej drużyny z jej właścicielem Ryszardem Krauze.
ŁKS Łódź - GKS Bełchatów (niedziela, godz. 17.15)
Lider pierwszej ligi GKS Bełchatów zagra na wyjeździe z ŁKS Łódź. Gospodarze będą mieli psychologiczną przewagę, bowiem na swoim stadionie nie przegrali od prawie roku, a na jesieni wygrali w Bełchatowie 2:1.
Piłkarze Korony muszą na chwilę zapomnieć o finale Pucharu Polski, w którym już w najbliższy wtorek w Bełchatowie zagrają z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski. Jutro czeka ich ligowy mecz z Odrą. Kielczanie cały czas liczą się w walce o mistrzostwo Polski. Dlatego nie mogą odpuścić tego spotkania. Wygrać nie będzie łatwo, bo Odra nie straciła gola już od 297 minut.
Lech Poznań - Górnik Łęczna (sobota, godz. 18.00)
Na boisko wraca jedna z największych gwiazd Lecha. Henry Quinteros przez długi czas leczył kontuzje. W tym roku nie wystąpił jeszcze w żadnym meczu. W spotkaniu z Górnikiem zagra na pewno, ale nie wiadomo jak długo. "Po tak długiej przerwie nie wiadomo ile minut jest w stanie przebywać na boisku" - mówi drugi trener Lecha Poznań Marek Bajor. Peruwiańczyk w jesiennym meczu w Łęcznej strzelił dwie bramki. Jeśli dziś trafiłby do siatki rywali choć raz, to byłby dla niego udany powrót.
Pogoń Szczecin - Widzew Łódź (sobota, godz. 18.00)
Widzew ma szansę wygrać pierwszy wyjazdowy mecz ligowy od ponad pół roku. Jego rywalem będzie jedna z najsłabszych drużyn Orange Ekstraklasy - Pogoń Szczecin. Przed tym spotkaniem obaj trenerzy nie mają większych problemów kadrowych. W Widzewie zabraknie tylko kontuzjowanych Arkadiusza Aleksandra oraz Kelechiego Iheanacho. Za to do gry wracają Sasza Bogunović oraz Jakub Wawrzyniak i Jakub Rzeźniczak, którzy pauzowali za kartki. W Pogoni nie będzie mógł wystąpić Marcelo, który w ostatnim meczu zobaczył czerwoną kartkę. Za to do składu wracają Otavio i Felipe.
Wisła Płock - Zagłębie Lubin (sobota, godz. 18.00)
Drugie w tabeli Zagłębie Lubin jedzie do Płocka, gdzie zagra z ostatnią drużyną ekstraklasy. W Wiśle ostatnio nastąpiła zmiana trenera. Zakończono współpracę z Josefem Csaplarem, pod wodzą którego płocki zespół od ośmiu miesięcy nie wygrał u siebie ani jednego meczu. Zagłębie natomiast ma w dorobku zwycięstwa w sześciu z siedmiu ostatnich spotkań.
Górnik Zabrze - Dyskobolia Grodzisk Wlkp. (sobota, godz. 18.00)
Zdecydowanym faworytem są goście. Tym bardziej, że Górnik do tego spotkania przystąpi bez swoich dwóch czołowych strzelców - Błażeja Radlera i Artura Prokopa. Jednak drużyna z Wielkopolski mimo tego nie może sobie pozwolić na zlekceważenie rywala. Górnik na wiosnę pokazał, że na własnym boisku jest w stanie sprawić niespodziankę i wygrać z dużo silniejszym przeciwnikiem. Przekonała się o tym Legia Warszawa.
Arka Gdynia - Cracovia Kraków (sobota, godz. 19.00)
To był gorący tydzień w Arce. Po klęsce 0:6 z Lubinem trener Wojciech Stawowy postanowił odejść. O rozstaniu nie chce jednak słyszeć zarząd klubu, a nie godzą się na takie rozwiązanie także sami piłkarze. Ostatecznie Stawowy usiądzie dziś na ławce trenerskiej. O tym czy zostanie w klubie Gdyni zadecyduje - planowane po tym meczu - spotkanie szkoleniowca żółto-niebieskich i całej drużyny z jej właścicielem Ryszardem Krauze.
ŁKS Łódź - GKS Bełchatów (niedziela, godz. 17.15)
Lider pierwszej ligi GKS Bełchatów zagra na wyjeździe z ŁKS Łódź. Gospodarze będą mieli psychologiczną przewagę, bowiem na swoim stadionie nie przegrali od prawie roku, a na jesieni wygrali w Bełchatowie 2:1.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|