Piłkarz na razie nie chce ujawnić, jak do tego doszło. Rafael Marquez doznał kontuzji w... łóżku. Zawodnik FC Barcelona obudził się rano z bólem prawej nogi. Z powodu urazu Marquez nie zagra przez co najmniej dwa tygodnie.
Rafael Marquez rano zgłosił się do klubowego lekarza z silnym bólem prawej nogi. Okazało się, że piłkarz ma naderwany mięsień łydki i nie zagra przez co najmniej najbliższe dwa tygodnie. Tak poważna kontuzja nie bierze się z niczego, ale Meksykanin nie powiedział, jak doszło do tego urazu.
Nie będzie chyba jednak długo milczał i ujawni, co działo się tamtej nocy, bo klubowi działacze zażądali od piłkarza wyjaśnień.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|