Dziennik Gazeta Prawana logo

FC Sevilla zdobyła Puchar UEFA

13 października 2007, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Puchar UEFA zdobyła FC Sevilla, pokonując w rzutach karnych Espanyol Barcelona. To był wieczór pełen emocji dla kibiców piłki nożnej. Bohaterem meczu w szkockim Glasgow został bramkarz Andres Palop, który obronił aż trzy "jedenastki".

Na początku meczu przewagę miała Sevilla. W końcu to dało efekt - w 18. minucie Adriano strzelił gola na 1:0 dla Sevilli. Kibice Espanyolu nie musieli długo czekać na wyrównanie - w 25. minucie był remis 1:1. Pięknym strzałem z dystansu popisał się Riera.

W drugiej połowie Espanyol i Sevilla nie przestawały atkować. Od 68. minuty Espanyol musiał sobie radzić w osłabieniu. Czerwoną kartkę zobaczył Moises Hurtado. W 80. minucie Sevilla mogła strzelić drugiego gola. Z kilku metrów strzelał Kanoute. Piłka poszybowała jednak nad poprzeczką. Wynik się już nie zmienił i regulaminowy czas gry zakończył się remisem 1:1.

W dogrywce Sevilla znów wyszła na prowadzenie. W 106. minucie Kanoute zdobył bramkę na 2:1. Wydawało się, że Sevilla dowiezie do końca ten wynik. Espanyol jednak walczył do końca. To się opłaciło - 115. minucie na 2:2 wyrównał Jonatas. To nie był koniec emocji - kibiców doczekali się rzutów karnych.

Bohaterem został bramkarz Sevilli - Andres Palop. Golkiper popisywał się pięknymi paradami i obronił aż trzy rzuty karne. To dzięki niemu drużyna z Andaluzji zdobyła puchar.

Oba zespoły miały o co walczyć. Sevilla, broniąc tytułu, powtórzyła osiągnięcie innej drużyny z Hiszpanii - Realu Madryt. W 1985 roku "Królewscy" triumfowali w rozgrywkach UEFA, a w kolejnym sezonie znów sięgnęli po puchar. Teraz udało się to także Sevilli.

Espanyol miał okazję wymazać z pamięci najbardziej bolesne wydarzenie w 107-letniej historii klubu - w 1988 roku wygrał pierwszy mecz finału Pucharu UEFA z Bayerem Leverkusen 3:0, ale w rewanżu przegrał 0:3, żeby w karnych ulec 2:3. Historia się jednak powtórzyła. Piłkarze z Barcelony znów przegrali po rzutach karnych. Tym razem 1:3.

Finał Pucharu UEFA:

Espanyol Barcelona - FC Sevilla 2:2 (1:1, 1:1)
Bramki: Riera 25, Jonatas 115 - Adriano 18, Kanoute 106
Czerwona kartka: Hurtado (Espanyol) 68 - za drugą żółtą

Rzuty karne:
0:1 - Kanoute (Sevilla)
0:1 - Luis Garcia (Espanyol) - obronił Palop
0:2 - Dragutinović - (Sevilla)
1:2 - Pandiani (Espanyol)
1:2 - Alves (Sevilla) - nie trafił
1:2 - Jonatas (Espanyol) - obronił Palop
1:3 - Puerta (Sevilla)
1:3 - Torrejon (Espanyol) - obronił Palop

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj