Piłkarz reprezentacji Polski zadebiutował w nowej roli. Ebi Smolarek stanął za ladą i... sprzedawał gazety w jednym z dortmundzkich kiosków. Kibice jednak nie muszą się martwić. Polak tylko na godzinę zmienił zawód.
Smolarek wziął udział w akcji promocyjnej niemieckiego klubu. Nietypowe zajęcie bardzo mu się spodobało, ale nie ma szans, by Ebi na stałe został kioskarzem. Polak
gra ostatnio bardzo dobrze i Borussia na pewno nie odeśle go na dłużej do sprzedawania gazet - pisze "Super Express".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
