Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice będą protestować przeciwko prezesowi PZPN

13 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wszyscy kibice w Polsce mają już dość korupcji, ciągłych zmian regulaminów i głupich decyzji PZPN. Fani futbolu chcą oglądać czystą grę. Grę, której zasady są jasne. W sobotę na pierwszoligowych stadionach kibice pokażą PZPN i szefowi związku, Michałowi Listkiewiczowi, czerwoną kartkę.

"Przedstawienie trwa, magia futbolu, liczy się tylko czysta gra" - tak w swoim hip-hopowym kawałku rymuje znany raper Liber. "Fakt" też chce, żeby polska piłka tak wyglądała. Dlatego zaplanował wielką akcję. Przed rozpoczęciem spotkań oraz w przerwie specjalnie wydrukowane na plakatach "Faktu" pójdą w górę. Zobaczy to cała Polska.

"Dostaliśmy organizację Euro i... o problemach zrobiło się nagle cicho. Ludzie, którzy wydawali się przegrani, wypływają na powierzchnię. Jeśli jest możliwość, żeby protestować, to należy cisnąć! Niech ludzie pokażą, co myślą na temat tego bagna w naszym futbolu" - mówi "Faktowi" Liber. "Usta zostały zamknięte, prezes Listkiewicz zbiera gratulacje, a przecież wiemy, jak jest. Każda drużyna miała związek z korupcją. Mało kto nie był zamieszany w afery" - dodaje muzyk.

Liber, podobnie jak większość kibiców w Polsce, uważa, że w naszym futbolu zapanował chaos totalny. "Przez wiele tygodni nie było wiadomo, kto spada, kto awansuje. Kibice zastanawiają się, kto jest czysty, a kto umoczony w korupcyjnym bagnie" - kręci głową raper. "Jedynym wyjściem byłoby wywiezienie całej tej kliki na jakąś wyspę. To był przez ostatnie lata bardzo brudny biznes. Boję się tylko, że ci, którzy teraz będą sądzić, sami są winni... " - martwi się raper.

Liber to prawdziwy fan futbolu. Sam gra w piłkę, chodzi na mecze. "Nie poddaję się" - śmieje się muzyk. "Mało tego, zacząłem pracować nad płytą, która w całości będzie poświęcona futbolowi. Może parę słów poświęcę PZPN? Nie mam złotego środka na rozwiązanie problemów w naszym futbolu, ale wiem jedno - dla mnie liczy się tylko czysta gra" - mówi stanowczo Liber.

Dla "Faktu" też. Dlatego gazeta zachęca kibiców: "przyłączcie się w sobotę do naszej akcji <Czerwona kartka dla PZPN>".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj