Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzynówek bohaterem meczu z Azerami

13 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po pierwszej połowie było fatalnie. Polscy kibice nie mieli wesołych min. Przegrywaliśmy z Azerami 0:1. Jednak druga część meczu należała do nas. Losy meczu odwrócił Jacek Krzynówek. Pomocnik naszej reprezentacji najpierw idealnie dośrodkował na głowę Euzebiusza Smolarka, a potem sam dwukrotnie pokonał bramkarza rywali.
31-letni zawodnik grający obecnie w niemieckim VFL Wolfsburg swoją przygodę z piłką nożną rozpoczął w LZS Chrzanowice. Następnie występował w RKS Radomsko, Rakowie Częstochowa, GKS Bełchatowa, 1. FC Nürnberg i Bayerze Leverkusen.

W reprezentacji Polski zadebiutował w 10 listopada 1998 w meczu ze Słowacją wygranym 3:1. Był jednym z podstawowych zawodników drużyny Jerzego Engela, która wywalczyła awans do Mistrzostw Świata w 2002 roku. Na Mundial w Korei Południowej i Japonii wystąpił we wszystkich trzech meczach polskiej kadry.

W sezonie 2004/05 był uznawany za jednego z najlepszych piłkarzy Bundesligi. Polak błyszczał również w rozgrywkach Bayeru Ligi Mistrzów. Dzięki wspaniałej grze Polaka Bayer wyeliminowała z tych rozgrywek takie kluby jak Real Madryt i AS Roma. Później już mu się tak dobrze nie wiodło. Po nieudanym sezonie 2005/06 przeszedł do VFL Wolfsburg.

W eliminacjach do Mistrzostw Świata w Niemczech uczestniczył w najważniejszych meczach polskiej reprezentacji i przyczynił się do wywalczenia awansu. Jednak na mundialu zawiódł oczekiwania kibiców i był jednym ze słabszych piłkarzy naszej kadry.

Dziś Krzynówek pokazał, że nie zapomniał jak się gra w piłkę. To dzięki niemu "biało-czerwoni" wywieźli z Azerbejdżanu cenne zwycięstwo. Lewy pomocnik naszej kadry najpierw zaliczył asystę przy golu Smolarka, a potem sam dwukrotnie trafił do siatki rywali i został bohaterem meczu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Terminarz fazy pucharowej. Portugalia z Chorwacją w 1/16 finału mistrzostw świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj