Dziennik Gazeta Prawana logo

Boruc: To była głupia bramka

13 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Artur Boruc jest bardzo dobrym bramkarzem, ale w meczu z Azerami (3:1) się nie popisał. Najpierw wpuścił bramkę, a potem jeszcze skiksował. "O straconej głupio bramce muszę jak najszybciej zapomnieć, a właściwie to już nie pamiętam" - powiedział bramkarz Celtiku Glasgow.
"Sprawiłem niemiłą niespodziankę, ale koledzy mnie wyręczyli i odwrócili losy meczu. Za to im dziękuję. Choć na samym początku nie wyglądało to różowo, jednak udowodniliśmy naszą wyższość i wygraliśmy 3:1" - dodał Artur Boruc.

Polski bramkarz liczy także na zwycięstwo w środowym meczu eliminacyjnym. "W Armenii zrobimy, co w naszej mocy żeby wygrać i zdobyć kolejne trzy punkty" - powiedział Boruc.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj