Piłkarski chuligan, który wczoraj wtargnął na boisko w Kopenhadze w czasie meczu eliminacyjnego mistrzostw Europy 2008 Dania - Szwecja i chciał pobić sędziego, dziś po przesłuchaniu został zwolniony z aresztu. Za to, co zrobił, będzie odpowiadał z wolnej stopy.
Spotkanie przerwano w 89. minucie. Chuligan wbiegł na boisko, gdy niemiecki sędzia Herbert Fandel ukarał czerwoną kartką Duńczyka Christiana Poulsena i podyktował
rzut karny dla gości.
Na szczęście arbitrowi nic się nie stało, bo kibol został powstrzymany przez duńskich piłkarzy. Jednak sędziowie zeszli do szatni i nie wznowili już spotkania. W tym momencie był remis 3:3.
Duńskie i szwedzkie media poinformowały, że chuligan jest Duńczykiem, ma 29 lat i mieszka w Szwecji.
Na szczęście arbitrowi nic się nie stało, bo kibol został powstrzymany przez duńskich piłkarzy. Jednak sędziowie zeszli do szatni i nie wznowili już spotkania. W tym momencie był remis 3:3.
Duńskie i szwedzkie media poinformowały, że chuligan jest Duńczykiem, ma 29 lat i mieszka w Szwecji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
