Trener naszej piłkarskiej reprezentacji dziś rano zabrał swoich podopiecznych do parku zamiast na boisko. Przechadzka trwała około pół godziny. Później selekcjoner Leo Beenhakker zaprosił ich na odprawę przed jutrzejszym meczem z Armenią.
Po obiedzie piłkarze mają przez dwie godziny wypoczywać w pokojach. Będzie czas na telefony do rodzin, grę w karty i sen. Odpoczynek przyda się, tym bardziej że
wieczorem Leo Beenhakker zaplanował trening.
Zajęcia potrwają około godziny. Ma w nich wziąć udział Jacek Bąk. Obrońca naszej reprezentacji w meczu z Azerbejdżanem został mocno kopnięty przez jednego z rywali. Noga nadal boli, ale piłkarz chce się przekonać, czy jest w stanie wytrzymać i zagrać w jutrzejszym spotkaniu z Armenią.
Zajęcia potrwają około godziny. Ma w nich wziąć udział Jacek Bąk. Obrońca naszej reprezentacji w meczu z Azerbejdżanem został mocno kopnięty przez jednego z rywali. Noga nadal boli, ale piłkarz chce się przekonać, czy jest w stanie wytrzymać i zagrać w jutrzejszym spotkaniu z Armenią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|