Na początku tylko go wypożyczyli. Jednak gdy w ligowych meczach zaczął strzelać gola za golem, to postanowili go zatrzymać u siebie na dłużej. Southampton jest bardzo bliski wykupienia napastnika reprezentacji Polski Marka Saganowskiego z francuskiego Troyes.
Francuzi chcą za Saganowskiego milion funtów. Negocjacje na temat wykupienia napastnika i nowego kontraktu dla niego są bardzo zaawansowane. "Ten transfer jest
dla nas w tej chwili najważniejszy" - podkreśla trener "Świętych", George Burnley.
Wszystko wskazuje na to że Polak w przyszłym sezonie nadal będzie grał na Wyspach. Nawet jeśli rozmowy Southampton z Troyes zakończyłyby się fiaskiem, to Polak o pracę w Anglii nie musi się martwić.
O "Sagana" stara się też inny drugoligowy angielski klub, Burnley. "Jesteśmy bardzo zainteresowani pozyskaniem go, ale Southampton ma opcję pierwokupu. Będziemy czekać, jak rozwinie się sytuacja" - powiedział trener Burnley, Steve Cotterill.
Wszystko wskazuje na to że Polak w przyszłym sezonie nadal będzie grał na Wyspach. Nawet jeśli rozmowy Southampton z Troyes zakończyłyby się fiaskiem, to Polak o pracę w Anglii nie musi się martwić.
O "Sagana" stara się też inny drugoligowy angielski klub, Burnley. "Jesteśmy bardzo zainteresowani pozyskaniem go, ale Southampton ma opcję pierwokupu. Będziemy czekać, jak rozwinie się sytuacja" - powiedział trener Burnley, Steve Cotterill.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|