Druga liga hiszpańska to wymarzone miejsce pracy wielu piłkarzy z Polski. Teraz będą mieli szanse zagrać w Grenadzie 74. Amatorski klub dzięki przedsiębiorczemu prezesowi awansował aż o dwie klasy rozgrywkowe. Carlos Marsa po prostu wykupił miejsce od klubu FC Murcia.
Prezes Carlos Marsa nie zadowolił się grą swojej drużyny w regionalnej lidze Andaluzji. Co prawda jego piłkarzom nie udało się wywalczyć awansu na boisku, ale od czego mają szefa. Właściciel klubu wyłożył trochę grosza i kupił od innej drużyny miejsce w drugiej lidze.
Marsa na co dzień handluje dziełami sztuki, a po pracy cały wolny czas poświęca futbolowi. Teraz zapragnął wielkiej piłki. Sprzedał kilka nieruchomości i kupił swojej drużynie miejsce w drugiej lidze od bankrutującej Murcii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|