Dziennik Gazeta Prawana logo

Dariusz Dziekanowski grał w piłkę na lodowcu

13 października 2007, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To cud. Dariusz Dziekanowski, były asystent Leo Beenhakkera, jeszcze niedawno leżał w szpitalu ze sparaliżowaną ręką i leczył kręgosłup. A dziś zagrał mecz pokazowy na lodowcu Jungfraujoch w Szwajcarii na wysokości ponad 3,5 tys. metrów nad poziomem morza.

"Dziekan" został zaproszony przez organizatorów przyszłorocznych finałów mistrzostw Europy w Szwajcarii i Austrii do rozegrania meczu towarzyskiego. Spotkanie miało promować Euro 2008, a wzięły w nim udział obecne gwiazdy piłki nożnej - m.in. Johan Djourou, Christian Fuchs - i byłe gwiazdy - m.in. Michael Laudrup i Siergiej Alejnikow.

Mecz zakończył się wynikiem 5:5. Dwa gole dla swojej drużyny strzelił Dariusz Dziekanowski. Spotkanie trwało tylko 10 minut, bo powietrze było tak rozrzedzone, że piłkarze mieli kłopoty z oddychaniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj