Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Liverpoolu stracił przytomność w samolocie

13 października 2007, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nieszczęście było blisko. Gracz FC Liverpool, Jermaine Pennant, omal nie przypłacił życiem... powrotu z wakacji w Hiszpanii. Skrzydłowy The Reds na pokładzie samolotu do Anglii stracił przytomność. Na szczęście pomoc współpasażerów, którzy podali mu tlen, uratowała piłkarzowi życie.

Jermaine Pennant spędził noc w klubie w Maladze. Świadkowie twierdzą, że od baru niemal nie odchodził i za kołnierz również nie wylewał. Rozrywkowy piłkarz nie odespał zabawy i skacowany wsiadł do samolotu. Po 30 minutach lotu zasłabł. Na szczęście współpasażerowie podali mu tlen i piłkarz FC Liverpool odzyskał świadomość.

Menedżer Pennanta twierdzi, że sprawę rozdmuchali dziennikarze. "Tu nie ma co się doszukiwać żadnych sensacji. Po prostu był trochę odwodniony. Każdemu może się to przytrafić. Zresztą już czuje się lepiej" - powiedział Sky Andrew.

Jermaine Pennant lubi się czasem zabawić. W lutym było o nim głośno, gdy wraz z Jerzym Dudkiem wywołali burdę w barze w Portugalii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj