Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze Dyskobolii zdobyli Puchar Ekstraklasy

13 października 2007, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To już koniec piłkarskich emocji w tym sezonie. W finale Pucharu Ekstraklasy GKS Bełchatów grał z Dyskobolią Grodzisk Wlkp. Obu zespołom zależało na tym trofeum. Po ciekawym i stojącym na dobrym poziomie spotkaniu 1:0 wygrali piłkarze z Wielkopolski.
Mecz toczył się nie tylko o prestiż. Zwycięzcy dostaną do podziału 240 tysięcy złotych. Dlatego obie drużyny walczyły na całego. Po ostatnim gwizdku sędziego więcej powodów do radości mieli piłkarze Dyskobolii. To na ich konta wpłyną premie.

Na początku spotkania przewagę mieli gracze z Bełchatowa. Już w 8. minucie Rafał Boguski ograł trzech rywali i zdecydował się na strzał zza pola karnego. Jednak uderzył zbyt lekko, by móc zaskoczyć bramkarza rywali.

W 22. minucie podobną akcję do tej Boguskiego przeprowadził napastnik Dyskobolii Adrian Sikora. Efekt był dokładnie taki sam jak chwilę wcześniej. Siedem minut później znów gorąco było pod bramką gospodarzy. Tym razem Jarosław Lato próbował bezpośrednio z rzutu rożnego pokonać golkipera rywali. Bramkarz Bełchatowa w ostatniej chwili przerzucił piłkę nad poprzeczką.

Chwilę później znów na bramkę GKS strzelał Sikora. Tym razem piłka po jego uderzeniu głową przeleciał tuż obok słupka. Piłkarze z Grodziska Wlkp. nie zwalniali tempa. W 40. minucie groźnie na bramkę przeciwników strzelał Piotr Świerczewski. Na szczęście dla bełchatowian Sapela nie dał się zaskoczyć. Jednak trzy minuty później bramkarz GKS był już bezradny. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Świerczewski, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Błażej Telichowski, który głową umieścił piłkę w siatce rywali. Do przerwy było 1:0.

Tuż po wznowieniu gry mógł być remis. W świetnej sytuacji znalazł się Dawid Nowak. Jednak napastnik GKS nie potrafił wykorzystać okazji. Po przerwie częściej atakowali bełchatowianie. Piłkarze z Grodziska skupili się na obronie i czekali na błąd rywali, by przeprowadzić skuteczną kontrę. I właśnie po jednej z takich akcji w 75. minucie Skora mógł podwyższyć na 2:0. Od utraty drugiego gola gospodarzy kapitalną interwencją uratował Sapela.

W końcówce meczu jeszcze obie drużyny miały okazje do strzelenia gola. Ale wynik już nie uległ zmianie i Puchar Ekstraklasy zdobyli piłkarze Dyskobolii.

GKS Bełchatów - Dyskobolia Grodzisk Wlkp. 0:1 (0:1)
Brakma: Telichowski 43
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj