Prokuratura chce, żeby Ryszard F. pseudonim Fryzjer został w areszcie na kolejne trzy miesiące. "Na wolności mógłby wpływać na zeznania świadków i utrudniać postępowanie w sprawie. Dlatego wystąpiliśmy o przedłużenie aresztu" - mówi Krzysztof Grzeszczak, prokurator prowadzący postępowanie.
Z informacji "Faktu" wynika, że w ostatnich tygodniach "Fryzjerowi" po raz kolejny rozszerzono zarzuty. Obecnie ma ich 65. "To prawda. W ciągu ostatnich kilku miesięcy zatrzymaliśmy kilka osób, które współpracowały z Ryszardem F., i stąd zwiększenie liczby zarzutów" - ujawnia prokurator Grzeszczak.
Z informacji "Faktu" wynika, że "Fryzjera" pogrążyli m.in. szef sędziów z Wielkopolski Krzysztof P., sędziowie pierwszoligowi Tomasz W. z Warszawy i Piotr S. ze Szczecina.
Ryszard F. jest podejrzany o założenie i kierowanie grupą przestępczą ustawiającą mecze w polskiej piłce nożnej oraz przyjęcie 425 tysięcy złotych pochodzących z przestępstwa oraz wpływanie na wyniki spotkań ligowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl