Łukasz Piszczek jest w kapitalnej formie. Nic dziwnego, że nie chce grać w Legii Warszawa, Wiśle Kraków ani Zagłębiu Lubin. Wrócił do Herthy Berlin, z której był tylko wypożyczony do Polski. W najbliższym sezonie chce podbić niemiecką Bundesligę.
W środę Łukasz Piszczek spotkał się z nowym trenerem Herthy, Lucienem Favre, i ustalił, jak będzie wyglądała jego dalsza gra w klubie. Piłkarz twierdzi, że sobie poradzi. "To dla mnie odpowiedni moment, żeby grać w pierwszej Bundeslidze. Dlatego wracam do Berlina" - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Ostatnio Piszczek grał w Zagłębiu Lubin. Z Miedziowymi wywalczył mistrzostwo Polski, ale do Lubina był tylko wypożyczony z Herthy. Zagłębie chciało wykupić 22-latka. Chciały go również pozyskać Legia Warszawa i Wisła Kraków, ale działacze Herthy nie zdecydowali się na sprzedaż.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl