To nic nowego, że piłkarze przybierają polskie obywatelstwo, żeby grać w naszych drużynach. Problemy zaczynają się po powrocie do rodzinnego kraju. Przekonał się o tym Brazylijczyk Sergio Batata, któremu grozi deportacja do Polski.
Batata zrzekł się brazylijskiego obywatelstwa i przyjął polskie, kiedy grał w Pogoni Szczecin. Pól roku temu rozwiązał kontrakt z klubem i wrócił do Brazylii. Niestety, według prawa jest teraz Polakiem, a ludzie niemający obywatelstwa mogą przebywać w Brazylii tylko sześć miesięcy w roku. Dla Bataty ten czas właśnie minął - pisze "Przegląd Sportowy".
Jako nielegalny emigrant Sergio Batata w każdej chwili może zostać deportowany do Polski. "Jestem załamany. To jakiś paradoks i przewrotność losu. Muszę wyjechać ze swojego rodzinnego kraju. Jestem zmuszony do powrotu. tylko co ja teraz będę robił w Polsce?" - zastanawia się były zawodnik Pogoni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl