Osiem grup po sześć drużyn i jedna złożona z pięciu - tak będzie wyglądał podział w Europie na grupy w eliminacjach do mistrzostw świata w 2010 roku. Dzięki temu każda drużyna zagra mniej spotkań niż wcześniej.
Działacze Komitetu Wykonawczego Europejskiej Federacji Piłkarskiej (UEFA) liczą na to, że pomysł się sprawdzi. Mniej drużyn w grupie oznacza mniej meczów, co jest dobrą wiadomość dla piłkarzy przemęczonych długim sezonem. A to podniesie poziom rywalizacji. "To bardzo dobre rozwiązanie, o wiele lepsze niż eliminacje z udziałem siedmiu czy ośmiu drużyn w grupie" - powiedział prezydent UEFA, Michel Platini.
Awans do mistrzostw wywalczy 13 europejskich drużyn. 9 zwycięzców grup i cztery drużyny, które zajmą drugie miejsca w grupie i zagrają ze sobą baraże.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl