Ledwo podpisał umowę z Arsenalem Londyn, a już media spekulują, że trafi do innego klubu. Dziennikarze hiszpańskiego dziennika "AS" plotkują, że Łukasz Fabiański może zostać wypożyczony do Recreativo Huelva. Hiszpański klub polował wcześniej na Jerzego Dudka.
Ale działacze klubu nie mogą zaproponować mu takich pieniędzy jak Real Madryt. Dlatego zaczęli szukać innego klasowego bramkarza. A że polscy należą do światowej czołówki, to zamarzyło im się wypożyczenie z Arsenalu Łukasza Fabiańskiego. Wierzą, że im się uda, bo "Fabian" najpewniej będzie tylko numerem dwa w bramce "Kanonierów".
Fabiański nie przejmuje się plotkami. "Na razie skupiam się na przygotowaniach. Wiem, że Arsene Wenger nie mówił o moich szansach na grę z czystej kurtuazji, on naprawdę we mnie wierzy. Ja też jestem przekonany, że mogę być w Arsenalu pierwszym bramkarzem" - twierdzi "Fabian".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|