Dziennik Gazeta Prawana logo

Barcelona i Juventus Turyn biją się o Franka Lamparda

13 października 2007, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Frank Lampard to jeden z najlepszych ofensywnych pomocników na świecie. Piłkarz gra w Chelsea Londyn i ma jak pączek w maśle, ale nie wyklucza odejścia. Zgłosiły się już po niego FC Barcelona i Juventus Turyn. Oba kluby są gotowe wyłożyć za niego ciężkie pieniądze.

Cena wywoławcza za reprezentanta Anglii to 12 milionów funtów. Ale wiadomo już, że Frank Lampard zostanie sprzedany za kilka milionów więcej. "Czuję się dziwnie. To zamieszanie wokół mojej osoby wyczuwam w powietrzu. Mam nadzieję, że sprawa szybko się wyjaśni" - powiedział Lampard dziennikowi "The Sun".

Kontrakt piłkarza Chelsea Londyn obowiązuje jeszcze przez dwa lata. Dzięki temu na konto Lamparda co tydzień wpływa 118 tysięcy funtów. Juventus i Barcelona będą musiały zaoferować mu większą pensję. Hiszpański klub chce zaoferować Chelsea wymianę. Oddadzą Portugalczyka Deco i dorzucą kilka milionów funtów.

To całkiem prawdopodobny scenariusz, bo trener Chelsea, Jose Mourinho, zna Deco bardzo dobrze. Razem wygrywali Ligę Mistrzów. Ale Trener Juventusu, Claudio Ranieri, na pewno nie da za wygraną. Ranieri i Lampard znają się bardzo dobrze. W 2001 roku trener ściągnął piłkarza do Chelsea. Może teraz go skusi grą w nowym klubie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj