Dziennik Gazeta Prawana logo

Żona Henry'ego nie chce się przeprowadzić do Barcelony

13 października 2007, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wybrał klub bez konsultacji z żoną i teraz pokutuje. Małżeństwo Thierry'ego Henry'ego zawisło na włosku po tym jak piłkarz podpisał kontrakt z FC Barceloną. Jego żona, Nicole, ani myśli o przeprowadzce do Hiszpanii. Dobrze jej w Anglii.

7 lipca państwo Henry zostali zaproszeni na ślub kolegi Thierry'ego, koszykarza Tony'ego Parkera, który ożenił się amerykańską aktorką Evą Longorią. Uroczystość odbyła się we Francji, zaś swoją obecnością zaszczycił ją tylko Thierry Henry. Jego żona, angielka Nicole została w Londynie.

Pod koniec czerwca piłkarz przeszedł z Arsenalu Londyn do Barcelony za 16,1 miliona funtów. Podpisał czteroletni kontrakt, który gwarantuje mu niemal 7 milionów funtów rocznie. Tyle że jak tak dalej pójdzie, to będzie sam wydawał te pieniądze, bo grozi mu rozwód.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj