Dziennik Gazeta Prawana logo

Członek zarządu PZPN usłyszał cztery zarzuty korupcyjne

13 października 2007, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kazimierz F. jest już na wolności. Członek zarządu PZPN opuścił wrocławską prokuraturę, ale musiał najpierw zapłacić 40 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. F. usłyszał cztery zarzuty o kupczenie meczami, kiedy był obserwatorem PZPN.

Prokuratorzy od czwartku maglowali Kazimierza F. Członek zarządu PZPN nie poszedł w zaparte. Przyznał się do winy, ale tyle miał na sumieniu, że był przesłuchiwany przez dwa dni. "W sumie F. przyjął cztery łapówki. Każda po kilka tysięcy złotych" - powiedział prowadzący śledztwo Krzysztof Grzeszczak.

Kazimierz F. został zatrzymany w środę razem ze swoim pomocnikiem z Warmińsko-Mazurskiego ZPN, Stefanem B. B. został wypuszczony w czwartek. Ma postawione dwa zarzuty o kupczenie meczami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj