Niektórzy kibice mają nie po kolei w głowie. Fani Newcastle United mszczą się na Kieronie Dyerze, bo zapowiedział, że chce odejść z klubu. Podczas niedzielnego sparingu z Juventusem Turyn kibice na niego buczeli, a po spotkaniu ktoś powybijał szyby w jego samochodzie.
Poza tym dom Kierona Dyera na przedmieściach został obrzucony jajkami. Wszystko dlatego, że Dyer zapowiedział, że chce odejść z klubu. Reprezentantowi Anglii nie zależy na większych pieniądzach w innej drużynie. Po prostu chce być bliżej dziecka, które mieszka w Ipswich.
Dlatego Dyer chce grać na południu Anglii. Zgłosili się już do niego działacze londyńskich klubów West Ham United i Tottenham United. W West Hamie gra były piłkarz "Srok" Lee Bowyer. Obaj panowie mają na pieńku po tym jak się pobili w trakcie meczu z Aston Villą w 2005 roku. Zobacz jak to zrobili:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl