Dziennik Gazeta Prawana logo

Chuligani zniszczyli samochód piłkarza

13 października 2007, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Niektórzy kibice mają nie po kolei w głowie. Fani Newcastle United mszczą się na Kieronie Dyerze, bo zapowiedział, że chce odejść z klubu. Podczas niedzielnego sparingu z Juventusem Turyn kibice na niego buczeli, a po spotkaniu ktoś powybijał szyby w jego samochodzie.

Poza tym dom Kierona Dyera na przedmieściach został obrzucony jajkami. Wszystko dlatego, że Dyer zapowiedział, że chce odejść z klubu. Reprezentantowi Anglii nie zależy na większych pieniądzach w innej drużynie. Po prostu chce być bliżej dziecka, które mieszka w Ipswich.

Dlatego Dyer chce grać na południu Anglii. Zgłosili się już do niego działacze londyńskich klubów West Ham United i Tottenham United. W West Hamie gra były piłkarz "Srok" Lee Bowyer. Obaj panowie mają na pieńku po tym jak się pobili w trakcie meczu z Aston Villą w 2005 roku. Zobacz jak to zrobili:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj