Iker Casillas jest kompletnie bez formy. Pierwszy bramkarz "Królewskich" popełnia katastrofalne błędy. Dlatego Jerzy Dudek zastąpił Hiszpana. Polski piłkarz wystąpił w finale turnieju w Moskwie. Niestety Real przegrał z PSV Eidhoven 1:2.
Polski bramkarz puścił dwa gole. Ale kibice nie muszą się martwić o formę "Dudiego". Real jest dopiero w trakcie przygotowań do nowego sezonu. Najważniejsze dla Dudka jest to, że trener Realu - Bernd Schuster - pozwolił mu zagrać.
Nasz piłkarz cały mecz bronił bramki "Królewskich", a Iker Casillas oglądał poczynania ekipy z Madrytu z ławki rezerwowych. Niestety Real przegrał finał turnieju
towarzyskiego w Moskwie z PSV Eidhoven 1:2. A w meczu o trzecie miejsce AC Milan rzutami karnymi pokonał 5:4 Lokomotiw Moskwa - w zasadniczym czasie gry było 3:3.
Wynik meczu finałowego:
PSV Eindhoven - Real Madryt 2:1 (2:0)
Bramki: Aissati (33), Zonneveld (45) - Saviola (58)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|