Najprawdopodobniej i w tym roku nie zobaczymy polskiej drużyny w elitarnej Lidze Mistrzów. Zagłębie Lubin, które dziś o godzinie 19.30 zagra rewanżowy mecz 2. rundy ze Steauą Bukareszt, nie awansuje dalej. Bukmacherzy typują, że Polacy nie mają szans w starciu z Rumunami.
Za każdą postawioną złotówkę na zwycięstwo Steauy bukmacherzy płacą zaledwie 1,28. Remis jest już wyceniany na 4,65, a zwycięstwo Zagłębia na 8,75. Kurs na mistrzów Polski jest wysoki, a to oznacza, że szanse są małe.
Ale trener Zagłębia Lubin się nie załamuje. "Jesteśmy pełni nadziei. Czeka nas trudne spotkanie. Nie jesteśmy faworytami, zdajemy sobie też sprawę z szansy, przed jaką stajemy. Chciałbym, żeby chłopcy zagrali jak nigdy dotąd, bo tylko tak możemy myśleć o awansie. Jeśli wszyscy zagrają na maksymalnym poziomie, to jest szansa, że awansujemy" - twierdzi Czesław Michniewicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl