Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker chodził z trenerem Rosjan do szkoły

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener polskich piłkarzy Leo Beenhakker i rosyjskich Guus Hiddink znają się jak łyse konie. "Razem chodziliśmy do szkoły. Znamy się jakieś 40-45 lat" - opowiada Beenhakker. Ale 22 sierpnia zapomną o sentymentach. Obie kadry zagrają mecz towarzyski. Będzie to ostatni sprawdzian przed spotkaniami eliminacyjnymi do Euro 2008.

Polacy będą musieli dać z siebie wszystko. "W naszej sytuacji każdy mecz w eliminacjach mistrzostw Europy będzie decydujący. W tym kontekście ostatni sprawdzian z Rosją ma duże znaczenie. Traktujemy to spotkanie bardzo poważnie. W składzie nie ma wielu niespodzianek, bo nie czas na eksperymenty" - powiedział Beenhakker.

Trener nie będzie miał tylko kłopotu z bramkarzami. "Akurat w kwestii bramkarzy jesteśmy bogaci. Wielu pozazdrościłoby nam sytuacji, gdy na ławce rezerwowych siedzi gracz Manchesteru United czy Celtiku Glasgow. Artur Boruc narzekał ostatnio na uraz, ale ma zagrać w meczu eliminacji Ligi Mistrzów ze Spartakiem Moskwa, więc na spotkanie z Rosją też powinien być gotowy. Jeśli nic się nie wydarzy, to Boruc i Kuszczak zagrają po jednej połowie" - doda holenderski szkoleniowiec.

Beenhakker powołał do kadry Radosława Matusiaka. To dość kontrowersyjna decyzja, ale trener jej broni. "Po rozmowie z Matusiakiem jestem przekonany, że będzie mógł wystąpić w tym meczu. On na to zasługuje. W pierwszej fazie eliminacji był dla zespołu bardzo ważnym zawodnikiem. Teraz też jest w dobrej formie" - tłumaczył selekcjoner.

Nie zagra za to Ireneusz Jeleń, który jest chwalony za swoją grę we francuskim Auxerre. "Jeleń gra w swoim klubie na lewej stronie, a ja na tej pozycji mam czterech zawodników: Błaszczykowskiego, Łobodzińskiego, Smolarka i Krzynówka. Decyzję podjąłem po obejrzeniu w telewizji dwóch meczów Auxerre. Przykro mi to mówić, ale nie podobała mi się jego gra" - wyjaśnił Beehnakker.

Mecz z Rosją już 22 sierpnia. Potem Polaków czekają trudne mecze eliminacyjne do Euro 2008 - 8 września z Portugalią i 12 września z Finlandią. One zdecydują, czy biało-czerwoni awansują do finałów mistrzostw Europy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj