Nie tylko w Polsce piłka nożna budzi skrajne emocje. W czwartek zmarł lider kibiców River Plate - Gonzalo Acro. Argentyńczyk został postrzelony w głowę dwa dni wcześniej i zapadł w śpiączkę. Według policji był ofiarą porachunków radykalnych grup kibiców futbolu.
29-latek był już 178. ofiarą śmiertelną porachunków pseudokibiców piłki nożnej w Argentynie. Policja prowadzi statystykę od 1931 roku - kiedy to powołano profesjonalną ligę futbolu w kraju Ameryki Południowej.
Acro był liderem radykalnej grupy fanów znanej pod nazwą - "Los Borrachos del Tablon". Już od paru miesięcy miał zakaz wstępu na stadion swojej ulubionej drużyny. Widniał także na czarnej liście policji w Buenos Aires.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|