Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieudany debiut Davida Beckhama

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańscy kibice wreszcie się doczekali. Ich nowy idol, David Beckham, zadebiutował w meczu ligowym. Jego drużyna, Los Angeles Galaxy, przegrała z D.C. United, ale nie to było najważniejsze. Kluczowym momentem spotkania była 72. minuta, kiedy na boisku pojawił się Anglik przy wielkim aplauzie publiczności. Jednak na boisku nie pokazał nic wielkiego.

Od 72. minuty meczu widzów ogarnęła ekstaza. Każde dotknięcie piłki przez "Becksa" było przyjmowane z wielkim entuzjazmem i zachwytem. Kibice mogli nacieszyć się Beckhamem tylko przez 19 minut, bo Anglik nie jest jeszcze na tyle sprawny po kontuzji kostki, aby zagrać cały mecz.

Stadion w Los Angeles wypełnił się po brzegi (46 686 widzów), ale oprócz Beckhama kibice musieli obejrzeć porażkę swojej drużyny. Jedynego gola zdobył dla D.C. United Luciano Emilio w 27. minucie spotkania. Na meczu był także trener reprezentacji Anglii, Steve McClaren, który chciał sprawdzić formę "Becksa" przed towarzyskim spotkaniem z Niemcami (22 sierpnia na Wembley).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj